|
18.01.2007 | Opel Vivaro 2.0 nowy dostawczy.
|
Jak patrzymy na samochód dostrzegamy, spore podobieństwo do bliźniaczej konstrukcji jaką jest Renault Traffic.
Cechą rozpoznawczą dla oby aut, jest wyraźne podwyższenie linii dachu nad głową kierowcy i jego pasażera.
Linia opada ku tylnej części nadwozia.
Po zajęciu miejsca za kierownicą, odczuwamy bardzo wygodny fotel, wykończenie kokpitu jest solidne, ale
materiały nienajlepszej jakości. Kierownice można regulować w jednej płaszczyźnie, ale jesteśmy stanie
ustawić ją optymalnie, może to trochę potrwać. Trzeba operować kierownicą i fotelem, aby siedziało się
wygodnie.
Zawieszenie jest dość twarde jak jedziemy bez ładunku, bez obciążenia, dopiero jak zabierzemy komplet
pasażerów możemy mówić o wygodzie podróżowania. Wykończenie przedziału pasażerskiego jest na przyzwoitym
poziomie. Poruszanie się po mieście nie jest łatwe, gabaryty są duże, pojazdem trudno zaparkować i nie
wszędzie się wciśnie. Ale jego przeznaczenie jest inne, ma służyć do celów przewozowych, czy służbowych.
W tym się Vivaro czuje najlepiej.
Silnik wysokoprężny 2.5 l ma moc 135 KM i zapewnia przyzwoite osiągi Vivarze, która waży 2700 kg.
Od 0 do 100 km/h Opel przyspiesza w ok. 13 s. Zużycie paliwa jest umiarkowane ok. 10 l/100 km oleju
napędowego w ruchu miejskim. Oprócz ośmiu osób samochód może zabrać 5000 l bagażu
Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Opel Vivara.
|