| Home Resmoto | Home Opel   |   News   |   Opisy, historia, dane techniczne   |   Porady  |   Galerie  |   Tuning  |   Download  |   Linki  |   Kontakt |
Opel auta
- Agila
- Antara
- Ascona
- Astra
- Calibra
- Combo
- Corsa
- Frontera
- GT
- Kadett
- Meriva
- Movano
- Omega
- Record
- Signum
- Sintra
- Speedster
- Tigra
- Vectra
- Vivaro
- Zafira

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo

Opel Signum prezentacja modelu.

Opisy, użytkowanie i eksploatacja. Wady i zalety.

25.11.2007 |  Opel Signum 3.2 obszerny krążownik.
Opel Signum Pomysł przyodziania luksusowego pojazdu w nadwozie a la kombi jest dość śmiały. Przysadzista i masywna bryła flagowca Opla sugeruje, że mamy do czynienia z autem o zgoła odmiennym przeznaczeniu, choć niepozbawionym zalet wielkopojemnego i wielofunkcyjnego samochodu typu MPV Gdyby nie widoczna przez szyby jasna skórzana tapicerka, można byłoby odnieść wrażenie, że to jakiś kolejny van.

      Opel Signum Prawie 150 tys. zł to spora suma. Za tyle samo można kupić Mercedesa-Benza Klasę C czy całkiem żwawe Audi A4. Jednak żadne z tych aut nie jest tak przestronne jak Signum. Ceny tego modelu zaczynają się od 90 rys. zł (wersja 1.8) i sięgają ponad 153 tys. zł za trzylitrowego turbodiesla. Testowany luksusowy model 3.0 V6 nie jest więc pułapem finansowych możliwości. Seryjne wyposażenie nie daje powodów do narzekań. Auto ma sześć poduszek powietrznych, ABS, ESP (wszystko to nawet w najuboższej wersji za 90 tys. zł), a ponadto elektrycznie sterowane fotele, komputer pokładowy, czujnik deszczu, radioodtwarzacz CD i reflektory ksenonowe. Nie wspominając o takich błahostkach jak elektrycznie sterowane szyby czy automatyczna klimatyzacja. Za dopłatą 8500 zł warto zamontować nowoczesną, pięciobiegową automatyczną skrzynię Active Select. Skórzana tapicerka, która w tańszych odmianach kosztuje 7,7 tys. zł, w opisywanej wersji jest standardem.

      Opel Signum Przyjemność z jazdy nawet najbardziej luksusowym autem może zepsuć jeden szczegół. W Signum jest nim nowatorski, ale nieergonomiczny system pracy dźwigni kierunkowskazów, która nie ma położeń skrajnych. Po naciśnięciu sama wracano pozycji wyjściowej, ale to elektronika decyduje o tym, jak długo ma być włączony kierunkowskaz. W praktyce takie rozwiązanie doprowadza do furii, jest nieintuicyjne i wręcz niebezpieczne.
     Pomijając ten szczegół, Opel Signum niewiele można zarzucić. Bardzo dobrze zestrojone zawieszenie łączy komfort z dobrymi właściwościami jezdnymi. Mimo znacznej masy auto nie przechyla się na zakrętach i pozostaje posłuszne kierowcy. Dla tych, którym zdarza się przeceniać swoje umiejętności, zamontowano niewyłączalny układ stabilizacji toru jazdy ESP.
     Widlasta "szóstka" pracuje z charakterystycznym pomrukiem i w każdej chwili jest gotowa wyzwolić moc 211 KM. Potężny moment obrotowy 300 Nm pozwala sprawnie przyspieszać przy dowolnej prędkości. Automatyczną skrzynię biegów Active Select z trybem pracy sekwencyjnej dzieli milowy krok od konstrukcji stosowanej w Omedze. Jest szybka i precyzyjna.
     Osiągi auta zostały okupione sporym zużyciem paliwa. Podczas szybkiej jazdy szosowej samochód spalił 13,4 1/100 km. Jednak tyle się płaci, jeżeli chce się mieć trzylitrowego benzyniaka. Z mankamentów, które można było zauważyć, najbardziej zastanawia nierówna praca na wolnych obrotach zaraz po uruchomieniu zimnego silnika - zachowuje się on wtedy gorzej niż traktor. Po dodaniu gazu objaw mija.

      Opel Signum Praktyczne schowki wewnątrz auta są dosłownie wszędzie, np. pod sufitem znajdziesz ich aż pięć. Za 1450 zł można dokupić asystenta podróży, czyli podłokietnik centralny na tylnej kanapie z przemyślnymi skrytkami na drobiazgi i miejscami na napoje. Wprawdzie po jego zamontowaniu w aucie pozostają tylko cztery miejsca, ale za to ten komfort. Pasażerowie tylnych siedzeń mają dla siebie imponującą przestrzeń. Mogą rozprostować nogi i czytać wielkoformatowe gazety.
     Deska rozdzielcza ma surowy, aczkolwiek niepozbawiony klasy wygląd. Obsługa klimatyzacji nie sprawia problemów, ale aby zakodować stację w radiu, trzeba się zastanowić. Wyposażony w dziewięć głośników system audio zapewnia świetną jakość dźwięku. Komfortowe fotele docenią i osoby drobnej postury, i koszykarze. Elektrycznie regulowany fotel kierowcy jest obszerny i wygodny. Nawet gdy odsuniesz go maksymalnie, pozostaje sporo miejsca, ale to zaleta auta o dużym rozstawie osi. Daleko umieszczona tylna oś poza wieloma zaletami ma jedną wadę - ogranicza pojemność bagażnika.

      Opel Signum W dziedzinie tzw. bezpieczeństwa czynnego zrobiono sporo. Auto ma standardowo montowane elektroniczne systemy pomagające uniknąć wypadku (ABS i ESP), sprawne hamulce i dobrze spisujące się w sytuacjach kryzysowych zawieszenie. Bezpieczeństwo bierne zapewnia sześć instalowanych seryjnie poduszek powietrznych. Podczas crash testów przeprowadzonych przez EuroNCAP Signum uzyskało cztery gwiazdki na pięć możliwych (zderzenie czołowe 69%, boczne 94%). To bardzo przyzwoity rezultat.
      Chociaż nie jest to auto dla osób mniej zamożnych, jednak warto odnieść zalety Signum do jego ceny. Jeżeli weźmiesz pod uwagę znaczną ilość miejsca wewnątrz, dobre wykończenie i praktyczność rozwiązań, a jednocześnie dobre właściwości jezdne, to okazuje się, że samochód wcale nie jest taki drogi. Oczywiście, ma pewne mankamenty, jak nieporęczne kierunkowskazy, ale można się do tego przyzwyczaić.

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Opel Signum.

Opel Signum Opel Signum Opel Signum Opel Signum

Opel Signum Opel Signum Opel Signum Opel Signum

Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.