| Home Resmoto | Home Opel | News | Opisy, historia, dane techniczne | Porady | Galerie | Tuning | Download | Linki | Kontakt |
Opel auta
- Agila
- Antara
- Ascona
- Astra
- Calibra
- Combo
- Corsa
- Frontera
- GT
- Kadett
- Meriva
- Movano
- Omega
- Record
- Signum
- Sintra
- Speedster
- Tigra
- Vectra
- Vivaro
- Zafira

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo

Opel Omega A samochód używany

Użytkowanie, zalety i wady, galeria

29.03.2009 |  Opel Omega A (1986-1994).
Opel Omega A Nazwa Omega pojawiła w folderach się po raz pierwszy w 1986 roku. Nie znaczy to jednak, że wcześniej Opel nie produkował samochodów tej klasy. Przeciwnie - auto było bezpośrednim następcą modelu Rekord. A ta nazwa po raz pierwszy pojawiła się już w roku 1953. Wtedy wyróżniała co prawda zmodernizowaną odmianę innego modelu. Olimpii, ale zawsze... Zresztą historia "prawdziwego" Rekorda też jest długa - sięga roku 1960.
Od zawsze były to spore auta. Zapewniały dużą wygodę jazdy i niezłe osiągi, przy zachowaniu kosztów zakupu i eksploatacji na akceptowalnym poziomie.
Omega z tego porządku się nie wyłamała. Samochód jest po prostu wielki - ma ponad 4,7 m długości. Trzeba przyznać, że linia nadwozia była dość nowoczesna. Duża powierzchnia przeszklona, zaokrąglone krawędzie, dobrze dobrane proporcje - samochód nawet dziś prezentuje się dość atrakcyjnie. Zwłaszcza na tle rywali z tamtego okresu, trzeba pamiętać, że od premiery modelu upłynęło już prawie 20 lat. Samochód dostępny był w dwóch wersjach nadwozia - sedan i kombi o tradycyjnej dla firmy nazwie Caravan.

      Opel Omega A Na rynku wtórnym obie wersje reprezentowane są w zbliżonym stopniu. To znaczy - są bardzo popularne.
Podeszły wiek auta zdradza, niestety, stan nadwozia większości jeżdżących dziś egzemplarzy. Dla wielu użytkowników podatność na korozję jest największą wadą modelu. Szczególnie narażone na jej działanie wydają się tylne błotniki. W zasadzie wszystkie auta albo kwalifikują się do napraw blacharskich, albo już je przeszły. To niestety typowy problem każdego modelu Opla z tamtego okresu. Pokaźne gabaryty nie poszły na marne. Wnętrze jest niezwykle przestronne. Fotel kierowcy można odsunąć na tyle daleko, że nawet nieprzeciętnie wysoka osoba nie będzie mogła dosięgnąć pedałów. A mimo to pasażerowie tylnej kanapy nie będą narzekali na ciasnotę.

      Opel Omega A Z powodu przestronności wnętrza nie ucierpiała pojemność bagażnika. Kufer sedana mieści od 520 l (przy normalnym położeniu foteli) do 870 1 (po złożeniu tylnej kanapy). Prawdziwą furgonetką jest kombi - tutaj w bagażniku mieści się od 540 do 1850 l. Po złożeniu tylnej kanapy płaska podłoga ma ok. 2 m długości. Rewelacja. Trudno jest znaleźć bardziej przestronne auto za podobne pieniądze.
Wnętrze nie jest jednak zupełnie wolne od wad. W czasie jazdy strasznie trzeszczą plastiki. Także jakość wykorzystanych materiałów nie zachwyca. Wiele elementów będzie zapewne porysowanych, połamanych lub poprzecieranych.

      Opel Omega A Gama jednostek napędowych Omegi nie jest rekordowo duża, ale niczego w niej specjalnie nie brakuje. Są i leniwe jednostki benzynowe, mamy oszczędnego i trwałego diesla starej generacji, nieco szybszego turbodiesla, są także niemal sportowe odmiany z mocnymi, trzylitrowymi silnikami benzynowymi. A dla koneserów - prawdziwa gratka. Dla uczczenia przejęcia przez koncern GM angielskiej firmy Lotus została opracowana niezwykła odmiana Omegi. W wyniku poważnych modyfikacji silnika 3000 24V powstała jednostka o pojemności 3,6 l, z dwiema turbosprężarkami, osiągająca moc 377 KM. To pozwalało na rozpędzenie samochodu do prędkości 286 km/h. Szybciej żaden seryjny sedan nie pojedzie w tym czasie. Na naszym (i nie tylko) rynku największą popularność zdobyły auta napędzane benzynowym silnikiem 2.0, uzupełnionym o instalację gazową. Gdy wszystko zostało zmontowane zgodnie ze sztuką, jest to zgrana para - koszty paliwa utrzymywane są na akceptowalnym poziomie, a awaryjność nie zwiększa się. Osiągi pozwalają na sprawną jazdę także z pełnym obciążeniem.

      Opel Omega A Większość mankamentów wynika głównie z dużego stopnia zużycia poszczególnych aut. Przebiegi rzędu 400 000 km nie są czymś wyjątkowym. Wszystko zatem zależy od dbałości poprzednich użytkowników. Wiele osób użytkujących Omegi pierwszej generacji nie było zmuszonych do wykonywania poważniejszych napraw auta, obsługa sprowadzała się do wymiany oleju, filtrów i pasków. Inni musieli dość szybko wymieniać całe silniki czy skrzynie biegów - bo okazywało się, że nie było w nich wystarczająco dużo oleju. W żadnym przypadku nie opłaca się zatem oszczędzać na solidnym przeglądzie zaraz po zakupie auta.
Tym bardziej że ceny prezentują się atrakcyjnie. Doprowadzenie Omegi do przyzwoitego stanu nie jest ani kosztowne, ani trudne, w naprawach Opli specjalizuje się w naszym kraju mnóstwo zakładów. Do tego ta kusząca cena zakupu. Trudno znaleźć równie atrakcyjną w przypadku zbliżonych wielkością konkurentów.

Tekst na podstawie: Bartosza Zienkiewicza (Motor 7/2005).

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Opel Omega A.

Opel Omega A Opel Omega A Opel Omega A Opel Omega A

Opel Omega A Opel Omega A

Kobiece spojrzenie...
Opel Omega C Kombi
Opel Omega B użytkowanie.
Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.