|
25.11.2007 | Przestronny i tani Opel Kadett.
|
Kadett był dla Opla bardzo ważnym autem. Po raz pierwszy nazwa ta pojawiła się w roku 1936, a seryjna produkcja
ruszyła rok później. Był to wówczas jeden z mniejszych modeli firmy. Samochód wytwarzany był do 1941 r.
Pierwsze powojenne Kadetty były gotowe do produkcji dopiero w roku 1962.
Kolejne odsłony tego modelu pojawiały się w latach 1965 i 1973 i wszystkie łączyła przynajmniej jedna cecha
- miały klasyczne rozmieszczenie układu napędowego, z silnikiem z przodu i napędem na tylne koła. Rewolucja
nastąpiła dopiero w roku 1979. Wtedy to zaprezentowano czwartą generację modelu, ale tym razem już z przednim
napędem. Była to oczywista reakcja na sukces głównego rywala - przednionapędowego Volkswagena Golfa. Zarazem
był to pierwszy Opel z takim układem napędowym.
Dziś na naszych drogach najczęściej spotykana jest piąta, a zarazem ostatnia generacja Kadetta, określana też
literą E. W porównaniu z modelem D rewolucji tym razem nie było, zmienił się przede wszystkim wygląd nadwozia.
Z powodu opływowych kształtów do tej generacji auta przylgnęła też nazwa "łezka".
Sylwetka, choć opływowa, przestała być modna już piętnaście lat temu. Inna sprawa, że wygląd nigdy nie decydował
o wyborze tego samochodu. O wiele bardziej cenione były walory praktyczne. Kadett dostępny był w wielu wersjach
nadwoziowych. Najpopularniejszy jest pięciodrzwiowy hatchback, oferowane były też odmiany trzydrzwiowe, poza tym
jest sedan, dwa kombi (pięciodrzwiowe i o wiele rzadziej spotykane trzydrzwiowe), kabriolet opracowany przez
Bertone, a także warianty dostawcze. Łatwo, zatem znaleźć samochód odpowiedni do potrzeb. Tym bardziej że
wszystkie wersje nadwoziowe są szeroko reprezentowane na rynku wtórnym.
Niestety, poważnym mankamentem Kadetta jest słaba odporność na korozję.
Znalezienie samochodu wolnego od niej jest praktycznie niemożliwe. Przede wszystkim atakowane są tylne błotniki,
poza tym krawędzie pokryw.
Poniżej przeciętnej jest jakość wykonania wnętrza. Trzeba pogodzić się z topornym kształtem tablicy
przyrządów, marnymi plastikami, fotelami, które utraciły już swój profil, czy dźwiękami w czasie jazdy
przypominającymi grzechotkę. Taki już urok leciwego auta.
Wielu użytkowników chwali sobie dobre zachowanie auta na drodze i
stosunkowo wysoką trwałość zawieszenia. Jest to szczególnie ważne na takich drogach jak nasze. Nieco do
życzenia pozostawia komfort jazdy. Lepiej poszukać też egzemplarza ze wspomaganiem kierownicy. Tylko wtedy
manewrowanie autem nie przysparza kłopotów.
Ale i tak największą zaletą tego modelu nie jest ani przestronne wnętrze, czy duży wybór dostępnych wersji.
Kadett jest prawie bezkonkurencyjny w kategorii kosztów. Samochody są stosunkowo tanie w zakupie. Podejmując
decyzję, lepiej przy tym kierować się kondycją poszczególnych egzemplarzy niż ich rocznikiem. Bardzo duża
trwałość ogranicza koszty związane z naprawami, większość problemów wynika zwykle z zużycia poszczególnych
elementów. Powszechne są zatem rozmaite nieszczelności i luzy, ale poważne defekty ciągle nie zdarzają się
często. Plusem tego modelu Opla jest także bardzo łatwa dostępność części zamiennych oraz ich stosunkowo
niewysokie ceny. Poza tym każdy mechanik podejmie się naprawy tego niezbyt skomplikowanego auta.
Tekst na podstawie: Bartosz Zienkiewicz (Motor 28/2005)
Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Opel Kadett
|